Sprawa Dylana Earla pokazuje, jak wygląda współczesna wojna hybrydowa prowadzona rękami przypadkowych ludzi, werbowanych online za kilka tysięcy funtów. Projekt IK koncentruje się przede wszystkim na sytuacji w Polsce, ale ta sprawa zasługuje na uwagę właśnie dlatego, że wykracza poza nasz region. Pokazuje, że sabotaż zlecany przez Rosję za pośrednictwem lokalnych wykonawców to zjawisko obecne w całej Europie, a wojna hybrydowa zatacza coraz szersze kręgi i wykracza nie tylko poza Europę Środkowo-Wschodnią, ale nawet poza obszar Unii Europejskiej.
Noc w Leyton
20 marca 2024 roku w przemysłowej dzielnicy Leyton we wschodnim Londynie doszło do pożaru dwóch hal magazynowych należących do ukraińskiej firmy. Do akcji gaśniczej zaangażowano osiem zastępów straży pożarnej i sześćdziesięciu strażaków, a straty oszacowano na około 1 miliona funtów. Magazyn nie był przypadkowym celem. Służył do wysyłki pomocy humanitarnej i sprzętu dla Ukrainy, w tym terminali Starlink, i to właśnie ten fakt zdecydował o wyborze obiektu. Bezpośrednimi wykonawcami podpalenia byli Nii Mensah i Jakeem Rose, a Ugnius Asmena pełnił rolę kierowcy. Mensah nagrywał przebieg zdarzenia telefonem i transmitował je na żywo. Jak ustalił sąd, żaden z trzech mężczyzn nie wiedział, dla kogo w rzeczywistości pracuje.
Architekt operacji
Osobą, która uruchomiła całą operację, był Dylan Earl, wówczas dwudziestoletni mieszkaniec Elmesthorpe w hrabstwie Leicestershire. Earl nawiązał kontakt z Grupą Wagnera samodzielnie, dołączając do prowadzonego przez tę organizację kanału na Telegramie. Stamtąd trafił do dwóch osób „agentów prowadzących” i zadeklarował gotowość do wykonywania „misji”, z których pierwszą miał być atak na magazyn w Leyton. Jego rosyjski kontakt polecił mu obejrzeć serial szpiegowski „Amerykanie” i traktować go jako punkt odniesienia dla własnych działań. Za wykonanie zlecenia Earl miał otrzymać 9 tysięcy funtów, jednak ostatecznie dostał mniej, ponieważ przeprowadził atak wcześniej, niż uzgodniono, bez zgody osoby prowadzącej. Ten szczegół pokazuje, że nawet w operacji realizowanej rękami przypadkowego wykonawcy obowiązywała określona hierarchia i dyscyplina zlecenia. Sąd ustalił, że motywacją Earla była przede wszystkim chęć zysku, a nie przekonania ideologiczne, choć jednocześnie był aktywnym uczestnikiem kanałów propagandy prorosyjskiej.
Struktura rekrutacji oparta na ograniczonej wiedzy uczestników
Sposób rekrutacji zastosowany w tej sprawie jest charakterystyczny dla tego, jak dziś organizowane są zlecenia sabotażowe przypisywane rosyjskim służbom i podmiotom z nimi powiązanym. Earl nie wykonywał zadania osobiście, lecz zwerbował Jake’a Reevesa, który z kolei zrekrutował bezpośrednich wykonawców: Mensaha, Rose’a i Asmenę. Według ustaleń sądu ci ostatni nie mieli świadomości, że działają na rzecz Wagnera. Taka wielowarstwowa struktura pośredników daje zlecającemu dwie korzyści jednocześnie: dystans operacyjny od miejsca zdarzenia oraz możliwość wiarygodnego zaprzeczenia na poziomie politycznym. Grupa Wagnera formalnie pozostaje organizacją prywatną, a każdy kolejny szczebel w łańcuchu rekrutacji dodatkowo rozmywa odpowiedzialność.
Nie tylko Leyton
Śledztwo wykazało, że atak na magazyn w Leyton nie był incydentem odosobnionym. Sędzia prowadząca proces wskazała, że dziesięć dni później przeprowadzono podobny atak na magazyn w Hiszpanii, a Earl rozważał również przeprowadzenie ataku na cele w Czechach. Po udanej operacji w Leyton Earl zaplanował kolejne działania: podpalenie restauracji Hide oraz sklepu z winami Hedonism Wines w Mayfair, należących do rosyjskiego dysydenta Jewgienija Cziczwarkina, a także jego porwanie.
Precedens prawny
Earl i Reeves zostali pierwszymi osobami skazanymi na podstawie brytyjskiej Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym (National Security Act) z 2023 roku. Earl przyznał się do popełnienia czynów przygotowawczych na podstawie art. 18 tej ustawy, do podpalenia kwalifikowanego, a także do posiadania narkotyków klasy A z zamiarem dystrybucji oraz mienia pochodzącego z przestępstwa. Istotne z punktu widzenia kwalifikacji prawnej jest to, że sąd uznał atak za mający związek z terroryzmem niezależnie od tego, czy bezpośredni wykonawcy byli tego świadomi. Rozstrzygnięcie to ma znaczenie precedensowe, ponieważ pokazuje, że brytyjskie prawo pozwala dziś kwalifikować jako terroryzm działania, w których bezpośredni sprawcy pozostają jedynie nieświadomymi ogniwami w łańcuchu zleceń sięgającym obcego państwa.
24 października 2025 roku w Old Bailey zapadły wyroki pozbawienia wolności dla pięciu oskarżonych:
| Skazany | Wyrok łączny | W tym bezwzględne więzienie |
| Dylan Earl | 23 lata | 17 lat |
| Jake Reeves | 13 lat | 12 lat |
| Nii Mensah | 10 lat | 9 lat |
| Jakeem Rose | 9 lat | 8 lat |
| Ugnius Asmena | 8 lat | 7 lat |
Paul English, który prowadził samochód wykorzystywany do przewozu sprawców, został uniewinniony.
Dlaczego to dla nas ważne?
Sędzia Cheema-Grubb podsumowała istotę sprawy w następujący sposób: sprawa dotyczy dążenia Federacji Rosyjskiej do zdobywania szkodliwych wpływów na świecie przy wykorzystaniu mediów społecznościowych, które służą do werbowania sabotażystów w dużej odległości od Moskwy.
Sprawa Earla nie jest odosobnionym epizodem kryminalnym, lecz przykładem modelu operacyjnego, który europejskie służby bezpieczeństwa i instytucje odpowiedzialne za ochronę infrastruktury krytycznej powinny traktować jako stały element krajobrazu zagrożeń. Chodzi o niskokosztowe, zdecentralizowane zlecenia sabotażowe organizowane za pośrednictwem komunikatorów i wykonywane przez lokalnych, często przypadkowych wykonawców, których motywacją są przede wszystkim korzyści finansowe, a nie ideologia. Brak scentralizowanej struktury oraz formalny status organizacji prywatnej, jaki ma Grupa Wagnera, nie są przypadkiem, lecz elementem projektowania operacji w sposób, który zapewnia zlecającemu państwu wiarygodne zaprzeczenie.
Dla infrastruktury krytycznej oznacza to, że zagrożenie nie zawsze przybiera formę cyberataku prowadzonego przez wyspecjalizowane jednostki. Czasem przybiera formę 21-letniego mieszkańca Leicestershire, który nawiązał kontakt przez Telegram i potraktował serial telewizyjny jako materiał instruktażowy. A teraz zamieńmy słowo „Leicestershire” w tym zdaniu na przykład na Płock…
Źródła
- Counter Terror Business, Men jailed for London warehouse arson, 28.10.2025 http://counterterrorbusiness.com/news/28102025/men-jailed-london-warehouse-arson
- Counter Terrorism Policing (Metropolitan Police), Men who organised Russia-backed arson at London warehouse jailed, 24.10.2025 http://counterterrorism.police.uk/news/men-who-organised-russia-backed-arson-at-london-warehouse-jailed/
- Crown Prosecution Service, How the CPS used new National Security Act legislation to prosecute the plot to sabotage Ukrainian aid warehouses on UK soil http://cps.gov.uk/cps/news/updated-sentence-how-cps-used-new-national-security-act-legislation-prosecute-plot
- The Independent, Wagner Group stooges jailed for Russian state 'sabotage campaign’ on UK warehouse http://aol.com/articles/wagner-group-stooges-jailed-russian-150707091.html
- The Independent, Arsonists guilty of attack on Ukraine-linked warehouse for Wagner Group http://aol.com/news/arsonists-guilty-attack-ukraine-linked-132004297.html
- BBC News, Men jailed over arson attack for Russia on Ukrainian business in London http://aol.com/news/men-jailed-over-arson-attack-144514129.html
- European Pravda / Sky News, UK gang jailed for Russian-ordered arson attack on warehouse storing aid for Ukraine http://yahoo.com/news/articles/uk-gang-convicted-russia-ordered-153300700.html
- The Independent, Moment Wagner Group arsonist arrested in B&Q car park after planned campaign of terrorism for Russian state http://aol.com/news/moment-wagner-group-arsonist-arrested-115223516.html
- BBC News, Men 'livestreamed’ Russia-linked arson plot, court hears http://feeds.bbci.co.uk/news/articles/cdd2p745zqno
- Yahoo News, British Wagner spies 'plotted to kidnap Mayfair restaurant owner’ http://yahoo.com/news/british-wagner-spies-plotted-kidnap-154137765.html
Treść informacji zawartych na stronie wyraża wyłącznie prywatne poglądy autorki i nie może być utożsamiana z instytucją, w której jest ona zatrudniona.