28

czerwiec
26

Infrastruktura energetyczna na pierwszej linii wojny hybrydowej. Co jeszcze pokazuje najnowszy raport PTBN?

Redakcja Projekt IK

Inne artykuły

Efekt domina: jak jedna ustawa zmieniła 26 innych

Ustawa z 29 maja 2026 r. formalnie nowelizuje ustawę o zarządzaniu kryzysowym. W praktyce to jednak dużo szersza operacja. Ustawodawca musiał wpleść nowe

Antagonistyczny, czyli jaki? Nowe pojęcie w systemie ochrony infrastruktury krytycznej

Ustawa z 29 maja 2026 r. dodaje do art. 3 ustawy o zarządzaniu kryzysowym definicję „zagrożenia antagonistycznego”. Sam artykuł 3 istniał już

Podpalenie na zlecenie: jak Grupa Wagnera werbowała do sabotażu. Przypadek brytyjski

Sprawa Dylana Earla pokazuje, jak wygląda współczesna wojna hybrydowa prowadzona rękami przypadkowych ludzi, werbowanych online za kilka tysięcy funtów.

TE-SAT 2026 a infrastruktura krytyczna: co raport mówi, a czego nie mówi?

Raport Europolu TE-SAT 2026 to najważniejsze coroczne podsumowanie zagrożenia terrorystycznego w Unii Europejskiej. Warto go jednak przeczytać nie tylko pod kątem tego, co mówi wprost,

Infrastruktura energetyczna na pierwszej linii wojny hybrydowej. Co jeszcze pokazuje najnowszy raport PTBN?

Polskie Towarzystwo Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało Tom VI (2026) swojego cyklicznego Raportu PTBN, wydanie specjalne zatytułowane „Zagrożenia hybrydowe wobec infrastruktury energetycznej w Europie, państwach wschodniej flanki NATO i Ukrainie (2021–2024)”. Opracowanie, zamknięte 27 kwietnia 2026 roku, powstało w ramach projektu R-GRID, finansowanego przez Program NATO Nauka dla Pokoju i Bezpieczeństwa. To jeden z niewielu polskojęzycznych raportów, który łączy analizę historyczną, prawną, wywiadowczą i technologiczną w jednym, spójnym spojrzeniu na to, jak sektor energetyczny stał się głównym poligonem rosyjskich działań poniżej progu wojny.

Energetyka jako cel wojny, zanim jeszcze powstało pojęcie wojny hybrydowej

Raport otwiera przegląd historyczny pokazujący, że atakowanie infrastruktury energetycznej przeciwnika jest tak stare jak sama wojna przemysłowa. Autorzy przywołują amerykańskie naloty na sowiecki przemysł zbrojeniowy, uderzenia na infrastrukturę energetyczną w Korei i Wietnamie, wojnę tankowców w Zatoce Perskiej w latach 1984–1987, zniszczenie irackiej energetyki w 1991 roku (produkcja prądu spadła wówczas do 4 procent stanu przedwojennego) oraz bombardowania rafinerii w Jugosławii w 1999 roku. Na tym tle rosyjska agresja na Ukrainę jawi się jako kontynuacja znanego schematu, wzbogacona jednak o okupację elektrowni jądrowej w Zaporożu i pozbawienie Ukrainy części jej własnych zasobów energetycznych.

Nowością jest natomiast wachlarz środków niekinetycznych, jakie raport dokumentuje obok klasycznego sabotażu: cyberataki na systemy SCADA i sieci energetyczne (kampanie Dragonfly, Sandworm, atak DarkSide na Colonial Pipeline), dezinformację utrwalającą przekonanie o niezastępowalności Rosji jako dostawcy taniej energii, instrumentalizację ruchów ekologicznych jako proxies sprzeciwiających się inwestycjom energetycznym oraz klasyczne szpiegostwo i infiltrację środowisk eksperckich. Autorzy podkreślają też, że awarie techniczne i katastrofy naturalne, takie jak Fukushima, mogą być wykorzystywane propagandowo niezależnie od swojej rzeczywistej przyczyny.

Jak rosyjskie służby rozpoznają infrastrukturę energetyczną?

Kolejny rozdział opisuje metodologię rozpoznania stosowaną przez rosyjskie służby specjalne: analizę otwartych źródeł (OSINT, w tym publicznie dostępne mapy operatorów sieci przesyłowych oraz platformy takie jak OpenInfraMap), rozpoznanie satelitarne i geoprzestrzenne, infiltrację środowisk naukowych i branżowych oraz klasyczną pracę agenturalną. Szczególne miejsce zajmuje rosyjski okręt oceanograficzny „Jantar”, należący do Głównego Zarządu Badań Głębinowych rosyjskiego MON (GUGI), regularnie obserwowany w pobliżu podmorskich kabli i gazociągów na Morzu Bałtyckim i Północnym.

Raport zwraca uwagę na zmianę modelu rekrutacji rosyjskiego wywiadu po wydaleniu z Europy ponad 600 rosyjskich dyplomatów w następstwie inwazji na Ukrainę, z których, jak szacuje cytowany raport IISS z 2025 roku, około 400 było oficerami wywiadu. W ich miejsce pojawił się model tak zwanych jednorazowych agentów, rekrutowanych zdalnie przez Telegram, najczęściej bez wiedzy o rzeczywistym zleceniodawcy. Polska statystyka przywołana w raporcie jest wymowna: spośród 62 osób zatrzymanych w toku śledztw sabotażowych w Polsce jedynie dwie działały z pobudek ideologicznych, pozostałe wyłącznie dla pieniędzy. Autorzy opisują też konkretny przypadek z grudnia 2024 roku, kiedy w Warszawie zatrzymano trzech obywateli Ukrainy wyposażonych w sprzęt szpiegowski (urządzenia Flipper Zero, lokalizatory GPS, miniaturowe kamery), co według prokuratury mogło służyć przygotowaniom do ataków na systemy o znaczeniu dla obronności kraju.

W tym rozdziale opisany jest też jeden z najświeższych incydentów w raporcie: 29 grudnia 2025 roku doszło do skoordynowanego cyberataku, który jednocześnie uderzył w co najmniej 30 polskich farm wiatrowych i fotowoltaicznych, elektrociepłownię zaopatrującą w ciepło blisko pół miliona odbiorców oraz zakład produkcyjny. CERT Polska zakwalifikował atak jako czysto destrukcyjny. Wektorem wejścia były niezabezpieczone urządzenia FortiGate z interfejsem VPN wystawionym bezpośrednio do internetu, a rozpoznanie sieci przeprowadzono już cztery dni przed uderzeniem, co według autorów potwierdza wzorzec długotrwałego przygotowania operacji.

Wojna kognitywna jako trzeci wymiar zagrożeń

Kolejny rozdział wprowadza analityczne ramy wojny kognitywnej, odróżniając ją od klasycznej dezinformacji: nie chodzi wyłącznie o treści fałszywe, lecz o selekcję, kontekstualizację i powtarzalność informacji prawdziwych w sposób budujący niepewność. Autorzy opisują za Maciejem Filipem Bukowskim trójpoziomowy model rosyjskich operacji: infiltrację kognitywną, czyli długotrwałe wprowadzanie narracji podważających zaufanie do instytucji; tokenizację wykonawców, czyli wykorzystanie rozproszonych, często nieświadomych aktorów zapewniające wiarygodną zaprzeczalność; oraz mikrooperacje, czyli incydenty o ograniczonej skali, których siła wynika z powtarzalności i synchronizacji z narracjami informacyjnymi. Jako studium przypadku posłużyła synchronizacja systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z siecią kontynentalnej Europy w lutym 2025 roku, której towarzyszyły przekazy budujące niepewność co do stabilności systemu, trudne do jednoznacznego przypisania konkretnemu źródłu.

Co mówią służby specjalne wschodniej flanki i krajów nordyckich?

Kolejny rozdział syntetyzuje roczne raporty służb specjalnych Finlandii (SUPO), Estonii (KAPO), Łotwy (VDD), Litwy (VSD), Szwecji (SÄPO), Norwegii (PST, NIS, NSM) oraz Danii z lat 2021–2024. Wspólny wzorzec, jaki wyłania się z tych dokumentów, to systematyczne, wieloletnie zbieranie danych o obiektach energetycznych prowadzone równolegle z kampaniami dezinformacyjnymi i przygotowaniami sabotażowymi. Łotewska VDD odnotowuje w raporcie za 2024 rok rosnącą rolę rekrutacji przez Telegram, litewska VSD dokumentuje przypadek aresztowanego nielegała GRU budującego sieć kontaktów politycznych, a norweska PST wskazuje na sektor naftowo-gazowy jako priorytetowy cel rosyjskiego wywiadu po ograniczeniu rosyjskich dostaw do Europy.

Rozdział przywołuje też wyniki ankiety przeprowadzonej w lutym 2025 roku wśród 50 ekspertów unijnej grupy EU Protective Security Advisors (EU PSA). Infrastruktura energetyczna została jednoznacznie wskazana jako typ obiektu najbardziej zagrożony atakami terrorystycznymi i sabotażowymi w perspektywie trzech lat: 52 procent respondentów umieściło ją na pierwszym miejscu, a łącznie w pierwszej trójce wskazań uzyskała 70 procent, wyprzedzając transport publiczny (56 procent) i telekomunikację (52 procent). Podobnie energetyka wskazywana była jako priorytet budowania odporności (42 procent na pierwszym miejscu, 82 procent łącznie w pierwszej trójce). Aż 84 procent respondentów oceniło, że w latach 2026–2028 działania terrorystyczne i sabotażowe będą wykorzystywane w ramach operacji hybrydowych prowadzonych na terytorium UE przez wrogie państwo.

Ataki fizyczne i cybernetyczne 2021–2024

Kolejny rozdział dokumentuje chronologię ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy i wschodniej flanki NATO. Wśród przywołanych wydarzeń: ostrzały elektrowni jądrowej w Zaporożu (m.in. 28 sierpnia 2022 roku), zniszczenie zapory i elektrowni wodnej w Nowej Kachowce 6 czerwca 2023 roku (335 MW mocy zainstalowanej, około 5 procent mocy wszystkich ukraińskich hydroelektrowni), uszkodzenie gazociągu Balticconnector 8 października 2023 roku w pobliżu Estonii oraz rekordowy nalot z 26 sierpnia 2024 roku, w którym Rosja użyła według ukraińskiego dowództwa sił powietrznych 127 rakiet i 109 dronów, trafiając obiekty infrastruktury cywilnej i energetycznej w 17 obwodach. Raport zwraca uwagę, że od marca 2024 roku Rosja zmieniła taktykę, przechodząc od uderzeń w stacje rozdzielcze i linie przesyłowe do bezpośredniego niszczenia elektrowni: w wyniku miesięcy ostrzałów zniszczono 80–90 procent generacji ukraińskich elektrowni cieplnych i około 45 procent wodnych.

W warstwie cybernetycznej autorzy przywołują m.in. atak Sandworm z grudnia 2015 roku (225–230 tysięcy odbiorców bez prądu na Ukrainie), atak z kwietnia 2022 roku z użyciem złośliwego oprogramowania Industroyer2, przypisywanego tej samej grupie, oraz rosnącą liczbę ataków DDoS na kraje bałtyckie po ograniczeniu przez Litwę tranzytu do obwodu kaliningradzkiego. Przywołane są też polskie dane: jak wskazał wicepremier Krzysztof Gawkowski, Polska odnotowała 40 tysięcy ataków hakerskich w 2022 roku i 80 tysięcy w 2023 roku, przy czym celem pozostają głównie elementy infrastruktury krytycznej, w tym elektrownie i wodociągi. Rozdział zamyka autorska typologia siedmiu scenariuszy ataków hybrydowych na infrastrukturę energetyczną: od rozpoznania i przygotowania pola operacji, przez sabotaż połączeń transgranicznych i uderzenia w punktową infrastrukturę wysokiej wartości, po ataki wielodomenowe łączące jednocześnie środki kinetyczne, cybernetyczne i informacyjne.

Sztuczna inteligencja jako nowy wymiar zagrożenia

Ostatni rozdział analityczny, poświęcony perspektywie przyszłości, wprowadza rozróżnienie między złośliwą sztuczną inteligencją (mAI), czyli systemem zaprojektowanym od podstaw w celu szkodzenia, a złowrogim wykorzystaniem AI, czyli używaniem istniejących, cywilnych narzędzi do celów wrogich. Autorzy analizują rosyjski ekosystem technologiczny mogący posłużyć do wzmacniania działań już znanych: model językowy GigaChat rosyjskiego Sbierbanku (uruchomiony 24 kwietnia 2023 roku), system automatycznej analizy treści Oculus rosyjskiego regulatora Roskomnadzor oraz firmy zajmujące się rozpoznawaniem twarzy i głosu, takie jak NtechLab czy VisionLabs. Tę ostatnią firmę, po tym jak jej algorytmy posłużyły moskiewskiej policji do identyfikacji uczestników protestów przeciwko wojnie, Departament Handlu USA umieścił na liście sankcyjnej za próby pozyskiwania amerykańskich technologii, w tym procesorów graficznych Nvidia. W odniesieniu do infrastruktury energetycznej rozdział wskazuje na ryzyka takie jak automatyzacja phishingu i analizy podatności systemów IT/OT, zautomatyzowane rozpoznanie OSINT obiektów energetycznych, targetowana dezinformacja dotycząca cen energii czy bezpieczeństwa atomu, a także wykorzystanie deepfake’ów do podszywania się pod osoby decyzyjne w spółkach energetycznych i administracji.

Wnioski końcowe i trzy rekomendacje

Raport konkluduje, że bezpieczeństwo energetyczne nie może być dłużej traktowane jako problem wyłącznie techniczny czy sektorowy, i wzywa do przejścia od modelu ochrony pojedynczych obiektów do modelu odporności systemowej, zgodnego z duchem unijnej dyrektywy CER. Autorzy formułują trzy konkretne rekomendacje. Pierwsza to stworzenie zintegrowanego krajowego punktu wczesnego ostrzegania (INCIDENT ALERT), łączącego sygnały z CERT-ów, służb specjalnych, operatorów infrastruktury krytycznej i sygnalistów w jeden obieg informacji. Druga to obowiązkowy, cykliczny audyt ekspozycji OSINT dla operatorów infrastruktury krytycznej, prowadzony również w formule red teamingu, z perspektywy potencjalnego przeciwnika. Trzecia to wdrażanie symulatorów opartych na sztucznej inteligencji do analizy i optymalizacji ochrony sieci energetycznych, takich jak rozwijane w ramach samego projektu R-GRID narzędzie do modelowania skutków ataków hybrydowych na sieci elektroenergetyczne.

Raport ma znaczenie wykraczające poza samą diagnozę zagrożeń. Jego rekomendacje wpisują się w moment, w którym Polska i inne państwa wschodniej flanki NATO dopiero wdrażają praktyczne mechanizmy odporności przewidziane przez dyrektywę CER oraz krajowe ustawy o ochronie ludności. Zgodnie z tą logiką identyfikacja podmiotów krytycznych to dopiero punkt wyjścia, a rzeczywista odporność zależy od zdolności do wczesnego wykrywania rozpoznania, koordynacji między operatorami a służbami oraz gotowości na scenariusze łączące jednocześnie środki fizyczne, cybernetyczne i informacyjne.

Źródła

  1. „Zagrożenia hybrydowe wobec infrastruktury energetycznej w Europie, państwach wschodniej flanki NATO i Ukrainie (2021–2024)”, Raport PTBN, Tom VI (2026), Wydanie Specjalne, Polskie Towarzystwo Bezpieczeństwa Narodowego, Warszawa 2026, https://ptbn.online/zagrozenia-hybrydowe-wobec-infrastruktury-energetycznej-w-europie-panstwach-wschodniej-flanki-nato-i-ukrainie-2021-2024-raport-ptbn-tom-vi-2026-wydanie-specjalne/
  2. Strona projektu R-GRID, Polskie Towarzystwo Bezpieczeństwa Narodowego, https://ptbn.online/projekt/r-grid/
  3. C. Edwards, N. Seidenstein, „The Scale of Russian Sabotage Operations Against Europe’s Critical Infrastructure”, International Institute for Strategic Studies, 2025
  4. M.F. Bukowski, „Agenci chaosu: ukryta kampania przeciwko Zachodowi. Wojna kognitywna i ofensywne operacje rosyjskich oraz białoruskich służb specjalnych”, Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego, Warszawa 2025