12

lipiec
26

„Filar, a nie zaplecze”. Co nowy raport Fundacji Batorego mówi o miejscu kobiet w systemie obrony powszechnej?

Redakcja Projekt IK

Inne artykuły

Efekt domina: jak jedna ustawa zmieniła 26 innych

Ustawa z 29 maja 2026 r. formalnie nowelizuje ustawę o zarządzaniu kryzysowym. W praktyce to jednak dużo szersza operacja. Ustawodawca musiał wpleść nowe

Antagonistyczny, czyli jaki? Nowe pojęcie w systemie ochrony infrastruktury krytycznej

Ustawa z 29 maja 2026 r. dodaje do art. 3 ustawy o zarządzaniu kryzysowym definicję „zagrożenia antagonistycznego”. Sam artykuł 3 istniał już

Podpalenie na zlecenie: jak Grupa Wagnera werbowała do sabotażu. Przypadek brytyjski

Sprawa Dylana Earla pokazuje, jak wygląda współczesna wojna hybrydowa prowadzona rękami przypadkowych ludzi, werbowanych online za kilka tysięcy funtów.

TE-SAT 2026 a infrastruktura krytyczna: co raport mówi, a czego nie mówi?

Raport Europolu TE-SAT 2026 to najważniejsze coroczne podsumowanie zagrożenia terrorystycznego w Unii Europejskiej. Warto go jednak przeczytać nie tylko pod kątem tego, co mówi wprost,

„Filar, a nie zaplecze”. Co nowy raport Fundacji Batorego mówi o miejscu kobiet w systemie obrony powszechnej?

Fundacja im. Stefana Batorego opublikowała raport „Filar, a nie zaplecze. Kobiety w obronie powszechnej i odporności w Polsce”. Autorki i autor opracowania to Weronika Grzebalska, Aleksandra Jaworska-Surma, Małgorzata Kopka-Piątek oraz Marcin Kotras. Łączą w nim analizę danych ilościowych i sondażowych, przegląd polityk i aktów prawnych, badanie dyskursu publicznego oraz wyniki badań jakościowych. Celem jest odpowiedź na pytanie, czy budowany dziś w Polsce system obrony powszechnej rzeczywiście wykorzystuje potencjał całego społeczeństwa, czy też pozostaje projektem zaprojektowanym z myślą o jednej płci. Dla środowiska zajmującego się odpornością państwa i ochroną infrastruktury krytycznej raport jest lekturą wartą uwagi nie dlatego, że traktuje wyłącznie o równości płci, ale dlatego, że pokazuje strukturalne słabości polskiego systemu bezpieczeństwa jako całości, słabości, które ujawniają się najwyraźniej właśnie na przecięciu obronności wojskowej i cywilnych sektorów odporności.

Punktem wyjścia raportu jest coraz powszechniejsze w dokumentach NATO i Unii Europejskiej przekonanie, że zdolność państwa do reagowania na kryzysy zależy nie tylko od sprawności armii i służb, lecz również od kompetencji obywateli, jakości instytucji publicznych i siły wspólnot lokalnych. We wstępie do raportu Krzysztof Izdebski przywołuje raport byłego prezydenta Finlandii Sauli Niinistö dla Komisji Europejskiej z listopada 2024 roku, który postuluje podejście whole-of-society i whole-of-government jako podstawę europejskiego bezpieczeństwa. Autorzy raportu Batorego przyjmują tę optykę i pytają, jak w tak rozumianym systemie mieszczą się kobiety, zarówno jako funkcjonariuszki służb mundurowych i żołnierki, jak i jako pracownice sfeminizowanych sektorów odporności społecznej: ochrony zdrowia, pomocy społecznej, edukacji czy administracji samorządowej.

Trwałe luki w danych

Pierwsza część raportu, oparta na analizie danych publicznych i sondażowych autorstwa Weroniki Grzebalskiej, dokumentuje skalę niedoreprezentowania kobiet w polskim systemie bezpieczeństwa. W Siłach Zbrojnych RP kobiety stanowiły w 2025 roku około 15 procent stanu osobowego, przy czym żadna kobieta nie posiada dotąd stopnia generalskiego. W Policji kobiety to 18,6 procent funkcjonariuszy, w Straży Granicznej 32 procent, natomiast w Państwowej Straży Pożarnej jedynie 4,4 procent wśród funkcjonariuszy. Podobny wzorzec segregacji wertykalnej i horyzontalnej powtarza się w samorządach, gdzie kobiety stanowią większość kadr urzędniczych, ale wyraźną mniejszość wśród prezydentów miast, burmistrzów i wójtów. Odwrotna proporcja występuje w sektorach kluczowych dla odporności społecznej: kobiety stanowią 82 procent zatrudnionych w ochronie zdrowia i pomocy społecznej, blisko 80 procent w edukacji oraz niemal 76,5 procent etatowych pracowników trzeciego sektora.

Autorka rozdziału wprowadza rozróżnienie na segregację wertykalną, czyli słabszą obecność kobiet na stanowiskach dowódczych i decyzyjnych nawet tam, gdzie stanowią one większość zatrudnionych, oraz segregację horyzontalną, czyli koncentrację mężczyzn w segmentach związanych z użyciem siły i bezpośrednim reagowaniem na zagrożenia, przy jednoczesnej koncentracji kobiet w obszarach podtrzymujących codzienne funkcjonowanie społeczeństwa. Dane sondażowe CBOS z przełomu 2023 i 2024 roku potwierdzają, że różnica ta ma odzwierciedlenie w postawach: kobiety rzadziej deklarują zaznajomienie z tematyką obronności, gorzej oceniają własne przygotowanie kryzysowe i rzadziej wykazują gotowość do udziału w walce zbrojnej, przy jednocześnie wyższej gotowości do zaangażowania w działania pomocowe poza obszarem bezpośrednich walk. Raport podkreśla przy tym, że problemem nie jest brak potencjału kobiet, lecz zawężone rozumienie obronności, które nie rozpoznaje systemowo form zaangażowania podtrzymujących odporność społeczną jako części systemu bezpieczeństwa.

Ślepota płciowa w ramach prawnych

Kolejny rozdział, autorstwa Małgorzaty Kopki-Piątek, poddaje analizie kluczowe akty prawne regulujące obronę powszechną z perspektywy płci. Punktem wyjścia jest artykuł 85 Konstytucji RP, który nakłada obowiązek obrony Ojczyzny na każdego obywatela, jednocześnie zawężając ten obowiązek w praktyce do służby wojskowej regulowanej ustawą. Zestawiając ten przepis z artykułami 32 i 33 Konstytucji, gwarantującymi równość obywateli oraz równość kobiet i mężczyzn wobec prawa, autorka wskazuje na napięcie między formalną powszechnością obowiązku obronnego a jego faktycznym ukształtowaniem w ustawie z dnia 11 marca 2022 roku o obronie Ojczyzny (Dz.U. 2022, poz. 655). Ustawa ta obejmuje obowiązkiem stawienia się do kwalifikacji wojskowej wszystkich mężczyzn po ukończeniu 19. roku życia, podczas gdy kobiety podlegają temu obowiązkowi jedynie w zakresie określonym przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia, jeśli posiadają kwalifikacje uznane za przydatne dla wojska.

Autorka posługuje się pojęciem ślepoty płciowej (gender blindness), czyli sytuacji, w której przepisy formułowane są w sposób pozornie neutralny, lecz w praktyce zakładają istnienie uniwersalnego obywatela-żołnierza pozbawionego obowiązków opiekuńczych i specyficznych potrzeb. Wskazuje na konkretne konsekwencje tego podejścia: brak w ustawie o obronie Ojczyzny zapisów gwarantujących dostosowanie sprzętu ochronnego, w tym kamizelek kuloodpornych, do budowy anatomicznej kobiet; brak systemowych mechanizmów powrotu na ścieżkę awansu po urlopie macierzyńskim; brak niezależnych od struktury dowodzenia kanałów zgłaszania molestowania i mobbingu. Podobną analizę autorka przeprowadza wobec ustawy z dnia 5 grudnia 2024 roku o ochronie ludności i obronie cywilnej (Dz.U. 2024, poz. 1907), wskazując, że akt ten silniej dostrzega instytucje i infrastrukturę niż pojedynczego obywatela, a już najsłabiej obywatelkę wykonującą nieodpłatną pracę opiekuńczą, która w praktyce staje się niesformalizowanym zasobem systemu ochrony ludności bez odpowiadającego jej wpływu na planowanie i alokację zasobów. Zwraca też uwagę, że ustawa, wymieniając organizacje społeczne pełniące funkcję podmiotów ochrony ludności, wskazuje między innymi Polski Związek Łowiecki i Polski Związek Wędkarski, pomijając rozsiane po całym kraju koła gospodyń wiejskich.

Dyskurs publiczny: kobieta broniona czy broniąca

Rozdział przygotowany przez Marcina Kotrasa analizuje sposób, w jaki o kobietach w kontekście bezpieczeństwa mówią centralne ośrodki władzy, media i eksperci. Autor identyfikuje cztery narracje obecne w polskim dyskursie. Pierwszą i obecnie najsilniejszą kulturowo jest wizja kobiet jako aktorek odporności społecznej: bezpieczeństwo definiowane jest tu jako zdolność wspólnot do działania w kryzysie, czyli organizowania pomocy, obiegu informacji, opieki, edukacji i lokalnego przywództwa, a kobiety pojawiają się w roli sołtysek, ratowniczek, liderek NGO czy koordynatorek działań wspólnotowych. Narracja ta zyskuje szeroką akceptację, bo pozwala włączać kobiety do systemu bezpieczeństwa bez konieczności rozstrzygania sporu o pobór i obowiązek wojskowy. Drugą narracją jest liberalna równość możliwości, dominująca w oficjalnej komunikacji państwa, według której kobiety mają otwarty i dobrowolny dostęp do instytucji bezpieczeństwa, lecz nie stają się centralnym elementem architektury mobilizacyjnej. Trzecią jest republikańska powszechność obrony, obecna głównie w środowiskach eksperckich i proobronnych, według której równość płci powinna obejmować także zakres obowiązków obronnych. Czwartą grupę tworzą narracje peryferyjne, obejmujące zarówno ujęcia tradycjonalistyczne, lokujące kobiety w roli chronionej lub zaplecza wspólnoty, jak i narracje feministyczne, postulujące przeprojektowanie całego systemu bezpieczeństwa. Kotras opisuje też obecną w polskiej dyskusji publicznej debatę wokół trzech modeli obywatelstwa bezpieczeństwa: modelu „równo, czyli tak samo”, zakładającego identyczny zakres zobowiązań; modelu „równo, ale inaczej”, opartego na częściowym zróżnicowaniu zobowiązań odwołującym się do tradycyjnego podziału ról; oraz modelu „równo, ale z sensem”, łączącego zasadę równości obywatelskiej z uwzględnieniem realnych, biograficznych uwarunkowań uczestnictwa. Z opisem tego właśnie wariantu koresponduje dalsza część rozdziału, rekomendująca rozwiązania łączące powszechny dostęp do służby z uznaniem kobiet za współtwórczynie systemu bezpieczeństwa.

Kluczowym wnioskiem tego rozdziału jest teza, że Polska znajduje się w długotrwałej fazie przejściowej: historyczny model zmaskulinizowanej obronności uległ osłabieniu, lecz nie zastąpiła go spójna koncepcja obywatelstwa obronnego uwzględniająca obie płcie. Taki stan pozwala elitom politycznym korzystać z retoryki powszechności bez ponoszenia kosztów politycznych związanych z jednoznacznymi decyzjami o równości obowiązków. Autor postuluje odejście od dominującej w komunikacji państwa figury „kobiety bronionej” na rzecz przedstawiania Polek również jako „kobiet broniących”, dysponujących własnymi kompetencjami i rolami operacyjnymi.

Bariery i motywatory z perspektywy badań jakościowych

Ostatni rozdział analityczny, którego autorkami są Weronika Grzebalska i Aleksandra Jaworska-Surma, przedstawia wyniki zogniskowanych wywiadów grupowych z Polkami. Badanie pokazuje, że niższa identyfikacja kobiet z obronnością nie wynika z braku potencjału, lecz z kilku powtarzających się barier: niejasności samego pojęcia obrony powszechnej, silnego przekonania, że bezpieczeństwo jest domeną państwa i wyspecjalizowanych służb, niskiego poziomu zaufania do instytucji publicznych oraz dominującego wyobrażenia obrony jako walki zbrojnej, nieprzystającego do wielowymiarowego charakteru współczesnych zagrożeń hybrydowych. U części badanych większą otwartość i poczucie sprawczości wywoływały natomiast scenariusze bliższe codziennemu doświadczeniu, takie jak pożary, przerwy w dostawie prądu, wypadki czy kryzysy humanitarne, w odróżnieniu od budzących większy dystans wyobrażeń wojny jako pełnoskalowej okupacji. Autorki wskazują, że najważniejszą barierą pozostaje sam sposób organizacji systemu przygotowań, dziś w pełni dobrowolnego i traktowanego jako aktywność dodatkowa, niekonkurencyjna wobec pracy zawodowej czy obowiązków opiekuńczych. Zakorzenienie edukacji i przygotowań kryzysowych w instytucjach życia codziennego, takich jak szkoły, miejsca pracy czy organizacje lokalne, wskazywane jest jako czynnik, który mógłby obniżyć próg wejścia i uczynić gotowość obronną elementem codzienności, a nie opcjonalnym wyborem.

Rekomendacje

Raport kończy się rekomendacjami skierowanymi do pięciu grup odbiorców. Administracja centralna powinna włączyć cywilne sektory odpornościowe do planowania obrony powszechnej na równi z komponentem wojskowym oraz uwzględniać perspektywę wrażliwą na płeć na każdym etapie polityk bezpieczeństwa, od zbierania danych po ewaluację programów. Służby mundurowe, MSWiA i MON powinny zwiększać udział kobiet na stanowiskach dowódczych i decyzyjnych, rozwijać kulturę organizacyjną opartą na równości oraz dostosowywać infrastrukturę i sprzęt ochronny do potrzeb kobiet. Departamenty komunikacji rządowej powinny prezentować bezpieczeństwo jako wspólną sprawę całego społeczeństwa, a nie wyłącznie domenę służb i żołnierzy, oraz stawiać na język przygotowania na kryzysy zamiast języka wojny. Samorządy powinny dbać o reprezentację kobiet w zespołach zarządzania kryzysowego i zakorzeniać przygotowanie kryzysowe w instytucjach codziennego życia. Organizacje społeczne wreszcie mają wspierać samorządy w mapowaniu lokalnych zasobów i angażować kobiety jako liderki, organizatorki i edukatorki bezpieczeństwa.

Znaczenie dla systemu ochrony ludności i odporności infrastruktury krytycznej

Choć raport koncentruje się na perspektywie płci, jego ustalenia mają bezpośrednie znaczenie dla całej debaty o odporności państwa, w tym o ochronie infrastruktury krytycznej. Autorzy wielokrotnie wskazują, że sektory cywilne odpowiedzialne za ciągłość funkcjonowania społeczeństwa, takie jak ochrona zdrowia, edukacja, pomoc społeczna czy administracja publiczna, pozostają słabiej zintegrowane z systemem bezpieczeństwa niż komponent wojskowy, mimo że to właśnie w tych sektorach koncentruje się znaczna część zasobów kluczowych dla odporności państwa. Ta obserwacja koresponduje z szerszym problemem sygnalizowanym w dyskusji o wdrażaniu dyrektywy CER i ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Skuteczność systemu ochrony ludności zależy nie tylko od formacji mundurowych i podmiotów krytycznych w rozumieniu prawa, lecz również od instytucji i zawodów sfeminizowanych, które w praktyce podtrzymują funkcjonowanie społeczeństwa w kryzysie, a które rzadko są ujmowane w planowaniu, szkoleniach i ewidencji zasobów jako pełnoprawny element systemu.

Źródła:

  1. W. Grzebalska, A. Jaworska-Surma, M. Kopka-Piątek, M. Kotras, „Filar, a nie zaplecze. Kobiety w obronie powszechnej i odporności w Polsce”, Fundacja im. Stefana Batorego, Warszawa 2026, https://www.batory.org.pl/wp-content/uploads/2026/07/Filar-a-nie-zaplecze_Kobiety-w-obronie-powszechnej.pdf
  2. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., https://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
  3. Ustawa z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny, Dz.U. 2022, poz. 655, https://dziennikustaw.gov.pl/DU/rok/2022/pozycja/655
  4. Ustawa z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej, Dz.U. 2024, poz. 1907, https://dziennikustaw.gov.pl/DU/rok/2024/pozycja/1907
  5. Gotowość do obrony kraju, red. B. Badora, Centrum Badania Opinii Społecznej, „Opinie i Diagnozy” 2024, nr 54, https://www.cbos.pl/PL/publikacje/diagnozy_tekst.php?id=6901